Polecam do czytania. (Klik)
______________________________________________________________________________
-Spoko. Przyjechałam jak dowiedziałam się że tu jesteś .- Uśmiechnelam się do niej . Podeszła i mnie mocno przytuliła - Nawet nie wiesz jak za tobą tensknimy .- Wyszeptała mi na ucho .
-Ja też tęsknie . - Powiedziałam . Perrie odsuneła się odemnie i , powiedziała.
-Macie tutaj prawdziwy skarb .... My z dziewczynami dały byśmy wszystko żeby znowu , mieć Roxanne przy sobie - Powiedziała ze zaszklonymi oczami . Podeszłam do niej i ją mocno , przytuliłam .
-Pezz... Wiesz że musiałam - Powiedziałam .
-Ale mi naprawde chciały byśmy mieć cię znowu . - Mówi na co się uśmiecham , do kuchni wchodzi Harry .
-O cześć .- Mówi i uśmiecha się . Perrie zaśmiała się . Harry wyglondał , bardzo śmiesznie . Jak by coś brał . Miał różową bluzke z ,, I love Larry '' . Zaczełam się śmiać .
-Harry dobrze się czujesz ?- Spytał Niall .
- Wspaniale .- Harry uśmiechnoł się słodko .
-Czy ty coś brałeś ? - Spytał Zayn. Harry już otwierał buzie , ale do kuchni wszedł Louis . On wyglondał jeszcze , gorzej niż Harry . Miał porozwalane włosy na głowie jak by właśnie , skończył uprawiać z kimś ostry seks.- No to już wiadomo .- Powiedział Zayn i spojrzał z rozczarowaniem , na Louis'a . Louis był ubrany w , Czerwone rurki i Niebieską bluzkę z ,, I love you Harry '' . Wybuchłam nie pochamowanym śmiechem .
-Boże to co wy robiliście w nocy ? - Spytał Niall . Popatrzyłam na niego .
-Myślałam że Larry jest wymyślony .- Powiedziałam robiąc smutną minke .
- Modest karze nam to ukrywać .- Popatrzyłam na nich z , wielkimi oczami . Oni wyglondali jak by mieli zaraz , wybuchnąć śmiechem .
-Uhm...- Spojrzalam na bardzo powarzną mine Louis'a.
- Dobra już nie wytrzymam .- Mówi Niall i wybucha śmiechem , patrze na niego z pytającym wzrokiem .- Oni żartują .- Zaczoł się Brechtać . Do niego dołonczyła reszta oprucz Perrie ....
* W salonie *
Siedzieliśmy wszyscy w salonie , gdy nagle mój telefon zaczoł dzwonić . Wszyscy spojrzeli na mnie .
- Tym razem nie żucaj nim o ściane .- Powiedział Louis.Odebrałam mojego IPhona .
-Czego ?!- Spytałam .
- Heeeeej Lassssskkkooo !!!!- Krzykneła Jessi a ja myślałam że zaraz ogłuchne . Zalorzę się że wszyscy to słyszeli .
-Czego ?! - Powturzyłam.
-Możesz gadać na rozmowie Video ?- Spytała z nadzeją w głosie .
-Nie wiem .- Powiedzialam . Usłyszalam tylko że rozmowa została zakończona , Gdy chciałam odłożyć telefon zaczoł dzwonic . Rozmowa Video .
-Czego ?!- Powiedzialam . W tle usłyszałam Piosenke z nowego albumu . Midnight Memories . Wszystkie pary oczy spojrzały na mnie .
-Aaaaa...-Krzykneła Vicky . Czyli siedziały we dwujke .-...Mam płyte Midnight Memories !!!- Zaczełą krzyczeć i skakać po łóżku . ( Zobaczyłam to bo Jessi trzymała telefon )
-Ogarnij się ! -Krzyknełam a ona ucichła . Słychać było tylko muzyke .
- Boże ! Ty też byś się tak ucieszyła ... Ona wychodzi dopiero za tydzień ... a mój kochany tatuś załatwił mi ją już !!!!- Krzykneła .
-Kurwa Vicky ! Jestem z nimi w salonie a ty gadasz o ich płycie i że masz ją tydzień wcześniej - Mówie . Vicky umilkła i wyłonczyła muzyke . Jessi zaczeła się śmiać .
-Oh ... Roxy ona wczoraj dostała tą płyte a teraz się Jara i Jara że ma ją tydzień przed - Mówi znudzona Jessi .
-Zazdrośnica! - Mówi Vicky - Jesteś zazdrosna bo ja mam ją pierwsza !- Wytyka jej język.
- Wiecie co może ja pujde na góre do mojego pokoju - Skierowałam te słowa do chłopaków i Perrie .
- Zostań ... z chęcią posłuchamy naszych Fanek .- Powiedział Liam.
-Dziewczyny ... - Powiedziałam i usłyszałam jak Vicky płacze .-... Victoria ? co się stało ? - Sptałam zmartwiona .
- Mówiłam ci -Powiedziała Jessi .- On ma już tak od wczoraj ... Ryczy i Ryczy ... Musiałam spać z nią na jednym łóżku bo ona się bała że jej ktoś ukradnie tą płyte ..- Powiedziała a Pezz zaczeła się śmiać .-...Czy ja słysze Pezz ? - Spytała Jessi .
-Taaak ... - Pokazałam telefon w kierunku Pezz i Zayna siedzących na kanapie . Usłyszałam pisk Vicky i odrazu skierowałam telefon w moją strone . - Kurwa zamknij się ! Byłaś na koncercie i znowu zaczynasz ... ja tu siedze i zachowuję się normalnie ... jak ty byś tu była to byś leżała na podłodze nie przytomna tak jak ...- Zaśmiałam się razem z Pezz.-... Tak jak w tedy co dostałaś bilet na ich koncert - Perrie i ja wybuchłyśmy śmiechem .
-Boże pamiętam jak mi to opowiadałaś - Powiedziała Perrie .- Pozdrów je odemnie .- Powiedziałą Perrie .
-Macie pozdrowienia od Perrie . A tak wogule to gdzie Louise ? - Spytałąm . Jessi się zaśmiała a Vicky zrobiła powarzną mine .
- Ym ,.,.. Jesteś z chłopakami w salonie .? - Pokiwałam głową .- Lepiej nie będe mówić tego tutaj na głos ..- Spojrzałam na nią.
- Czy ona jest z tym kartonem sama na sama w pokoju ?- Zrobiłam pokerową twarz .
- Yhm ...-Jessica zaczeła się śmiać .
- Pezz - Zwruciłam się do Perrie która gadala z chłopakami . Perrie spojrzala na mnie .- Pamiętasz .... Tego kartonowego Liam'a Louise ? - Spytałam rozbawiona .
-Taaakk ... Przecierz przyszła z nim do ciebie i powiedziała że masz jej go pilnować ..- Zaczełam się śmiać a wszyscy spojrzeli na mnie i na Perrie .
-Nie wiedziałem że mamy takie walniente fanki - Powiedział Zayn.
-Mamy to po was .- Uśmiechnełam się .- Ok dziewczyny ja kończe . Pogadamy puźniej ... Teraz jade po nowego IPhona .- Jessi spojrzala na mnie .
-Znowu ? Boże co ty taka bogata ?- Popatrzyłam nanią .- Nie masz na co wydawać kasy ? - Zaśmiała się .
- Mam kase bo Ellie robiłam tydzień temu zdjęcia .... No i Range Rover'a już kupiłam drugiego no i zostało mi jeszcze troche kasy ... z tej sesji do magazynów .... no i chce kupić nowego i phona . Jaki mam wybrać kolor ? - Wszyscy spojrzeli na mnie szeroko otwartymi oczami .- Nie pytajcie - Powiedziałąm .
- Weś sobie teraz .... - Zamyśliła się -...Niebieski .
- Juz miałam .
-Pomarańczowy .
-Hmm... Dobry pomysł ... ok chcesz coś z Londynu ?- Spytałam .
-Wiesz gdzie jest 1D World ?
-Nooo - Uśmiechneła się .
-Kup mi plakat Niall'a - Popatrzyłam na nią znudzona .
- Yhh.. ok ... Stary czy nowy ? Ma Niall go podpisać .?- Spojrzaląm na Nialla który wcinał żelki .
-Tak - Rozłonczyłąm sie .
-Perrie jedziesz na zakupy ? - Spytałam .
-Jasne .- Uśmiechnełam się .
* W sklepie z IPhonami *
Weź ten - Doradzała miPerrie .
-Ok . Poprosze ten Niebieski ...i ten Pomarańczowy .- Chłopak włożył je do pudełka i powiedział.
-Należy sie 900 funtów .- Podałąm chłopakowi należną sume wziełam telefony i wyszląm . Wśiedliśmy z Perrie do samochodu i pojechaliśmy do centrum handlowego .
Wybieraliśmy różne ciuchy . Doradzałam Perrie jakie może wziąść a ona doradzała mi .
Postanowiliśmy iść na lody . W sumie to już za miesiąc wakacje.Weszliśmy do lodziarni i zamówiliśmy lody .
\Perrie zamówiła o smaku Gumy a ja czekoladowe .
(Lód Perrie )Po zjedzeniu Lodów udaliśmy się do mojego samochodu. Po drodze Perrie rozdawala autografy i robiła sobie zdjęcia z fankami .Gdy siedzieliśmy w samochodzie zaczełam temat.
-Kochasz swoje fanki co nie ?
- To wspaniałe .- Uśmiechneła się - Tak kocham .
-To wspaniałe widzieć ich uśmiechnięte twarze .... No :) - Uśmiechneł się Perrie.
-Ja jeszcze rok pożyje z tymi wariatami .-Powiedziałam .
-Przyzwyczaisz się .... A tak po za tym ... co będziesz robić jak skończyszpracwać dla nich ? Wrucisz do nas ?- Spytałą Perrie.
-Nie wiem . Mam zamiar zaczońć kariere ym...- Powiedzieć jej ? Nie - ... Chce wziąść się bardziej za sztuke , wiesz .- Popatrzyłam na nią . Po pół godziny byliśmy już pod willą chłopaków ..
-Ok jesteśmy - Powiedzialąm . Razem z Perrie weszliśmy do domu całe zastawione papierowymi torbami .
- Na ile zostajesz ?- Spytałam
-Za niedługo przyjadą tu dziewczyny bo mamy koncert .- Zaśmiałąm się i weszlam do mojego pokoju . Perrie weszła do Zayn'a , a ja byłam ciekawa gdzie reszta chłopaków . Weszłam do Pokoju z takim jak by małym studiem , i to co tam zobaczyłam zwaliło mnie z nóg . Niall był w samych bokserkach i okularach . Louis i Zayn rzucali w Liam'a coś w stylu ,, Lizaki One Direction '' . Harry .... Harry nawet nie wiem co robił , Miał tak jakby dwa kły . Nie wiem co oni robili .
-Co wy robicie ?- Spytałam .
-Próba ? - Powiedział , raczej spytał Louis .
-To nie wyglonda na prube .- Lou ich stylistka zaczeła się śmiać .
-Chłopaki jedziemy zaraz do studia -Powiedziała a chłopki tak jak by znikneli .
-Woow...Ale oni szybcy .- Powiedziałam i odłorzyłam aparat którym pstrykneląm im kilka zdjęć
Po kilku Minutach siedzieliśmy już w samochodzie i jechaliśmy do studie . Zabraląm najlepszy aparat i weszłam do studia za nimi .
- Witajcie - Powiedział Paul - Hej Roxanno .- Uśmiechnełam się i usiadłam na kanapie . Chlopaki weszli do Pomieszczenia i po kilku minutach było słychać ich glosy . Wstałam i zaczełąm robić im zdjęcia . Po kilku godzinach skończyli nagrywać 2 piosenki ... oczywićie wygłupiali się i Paul się wkurzal . O 20 byliśmy już w domu . Zrobiłam dla wszystkich kolacje . Niall postanowił że obejrzymy jeszcze kilka filmów . Zaczeliśmy oglondać ,, World War Z '' To był film o Zombie ( World War Z ) . Wogule nie był straszny . Jak dla mnie , bo Niall ciągle się do mnie przytulał . Tak usiadlam koło niego i Harre'go bo mnie prosili . Niall i Harry często się do mnie , przytulali a ja wyjadałam Niall'owi popcorn , wtedy on się wkurzał i udaląm obrażonego , lecz gdy było coś strasznego przytulał się do mnie a ja się z niego bałam . Puźniej po tym filmie obejrzeliśmy Jeszcze Jakiś film . Też o zombie . No a puźniej ja wybierałam film i wybralam The Evil Dead . Niall się caly trząsł ze strachu a ja jak było coś strasznego to się śmialam . W pewnym momencie Niall się do mnie przytulił a ja ze strachu do Harre'go . Harry spojrzał na mnie.
-A jednak się boisz .- Zaśmiał się a ja się od niego odsunełam i przytuliłam Niall'a
-Mamusiu boje się - Powiedział Niall.
-T o tylko film .- Wszyscy zaczeli się z nas śmiać .Po tym filmie postanowiliśmy obejrzeć jeszcze jeden Film . Ja oczywiście wybieraląm .Laleczke Chucky 2 . Po filmie wszyscy usneliśmy na kanapach wtuleni w siebie . Nie dziwie się było po 5 rano ...
_________________________________________________________________________________
Heeej :*
Jak się podoba ?
Harriet xx



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz