sobota, 30 listopada 2013

Rozdział 2

Heeeeeeej :8

Polecam do czytania. (Klik)
______________________________________________________________________________


-Spoko. Przyjechałam jak dowiedziałam się że tu jesteś .- Uśmiechnelam się do niej . Podeszła i mnie mocno przytuliła - Nawet nie wiesz jak za tobą tensknimy .- Wyszeptała mi na ucho .
-Ja też tęsknie . - Powiedziałam . Perrie odsuneła się odemnie i , powiedziała.
-Macie tutaj prawdziwy skarb .... My z dziewczynami dały byśmy wszystko żeby znowu , mieć Roxanne przy sobie - Powiedziała ze zaszklonymi oczami . Podeszłam do niej i ją mocno , przytuliłam .
-Pezz... Wiesz że musiałam - Powiedziałam .
-Ale mi naprawde chciały byśmy mieć cię znowu . - Mówi na co się uśmiecham , do kuchni wchodzi Harry .
-O cześć .- Mówi i uśmiecha się . Perrie zaśmiała się . Harry wyglondał , bardzo śmiesznie . Jak by coś brał . Miał różową bluzke z ,, I love Larry '' . Zaczełam się śmiać .
-Harry dobrze się czujesz ?- Spytał Niall .
- Wspaniale .- Harry uśmiechnoł się słodko .

-Czy ty coś brałeś ? - Spytał Zayn. Harry już otwierał buzie , ale do kuchni wszedł Louis . On wyglondał jeszcze , gorzej niż Harry . Miał porozwalane włosy na głowie jak by właśnie , skończył uprawiać z kimś ostry seks.- No to już wiadomo .- Powiedział Zayn i spojrzał z rozczarowaniem , na Louis'a . Louis był ubrany w , Czerwone rurki i Niebieską bluzkę z ,, I  love you Harry '' . Wybuchłam nie pochamowanym śmiechem .
-Boże to co wy robiliście w nocy ? - Spytał Niall . Popatrzyłam na niego .
-Myślałam że Larry jest wymyślony .- Powiedziałam robiąc smutną minke .
- Modest karze nam to ukrywać .- Popatrzyłam na nich z , wielkimi oczami . Oni wyglondali jak by mieli zaraz , wybuchnąć śmiechem .
-Uhm...- Spojrzalam na bardzo powarzną mine Louis'a.

- Dobra już nie wytrzymam .- Mówi Niall i wybucha śmiechem , patrze na niego z pytającym wzrokiem .- Oni żartują .- Zaczoł się Brechtać . Do niego dołonczyła reszta oprucz Perrie ....

* W salonie *

Siedzieliśmy wszyscy w salonie , gdy nagle mój telefon zaczoł dzwonić . Wszyscy spojrzeli na mnie .
- Tym razem nie żucaj nim o ściane .- Powiedział Louis.Odebrałam mojego IPhona .
-Czego ?!- Spytałam .
- Heeeeej Lassssskkkooo !!!!- Krzykneła Jessi a ja myślałam że zaraz ogłuchne . Zalorzę się że wszyscy to słyszeli .
-Czego ?! - Powturzyłam.
-Możesz gadać na rozmowie Video ?- Spytała z nadzeją w głosie .
-Nie wiem .- Powiedzialam . Usłyszalam tylko że rozmowa została zakończona , Gdy chciałam odłożyć telefon zaczoł dzwonic . Rozmowa Video .
-Czego ?!- Powiedzialam . W tle usłyszałam Piosenke z nowego albumu . Midnight Memories . Wszystkie pary oczy spojrzały na mnie .
-Aaaaa...-Krzykneła Vicky . Czyli siedziały we dwujke .-...Mam płyte Midnight Memories !!!- Zaczełą krzyczeć i skakać po łóżku . ( Zobaczyłam to bo Jessi trzymała telefon )
-Ogarnij się ! -Krzyknełam a ona ucichła . Słychać było tylko muzyke .
- Boże ! Ty też byś się tak ucieszyła ... Ona wychodzi dopiero za tydzień ... a mój kochany tatuś załatwił mi ją już !!!!- Krzykneła .
-Kurwa Vicky ! Jestem z nimi w salonie a ty gadasz o ich płycie i że masz ją tydzień wcześniej - Mówie . Vicky umilkła i wyłonczyła muzyke . Jessi zaczeła się śmiać .
-Oh ... Roxy ona wczoraj dostała tą płyte a teraz się Jara i Jara że ma ją tydzień przed - Mówi znudzona Jessi .
-Zazdrośnica! - Mówi Vicky - Jesteś zazdrosna bo ja mam ją pierwsza !- Wytyka jej język.
- Wiecie co może ja pujde na góre do mojego pokoju - Skierowałam te słowa do chłopaków i Perrie .
- Zostań ... z chęcią posłuchamy naszych Fanek .- Powiedział Liam.
-Dziewczyny ... - Powiedziałam i usłyszałam jak Vicky płacze .-... Victoria ? co się stało ? - Sptałam zmartwiona .
- Mówiłam ci -Powiedziała Jessi .- On ma już tak od wczoraj ... Ryczy i Ryczy ... Musiałam spać z nią na jednym łóżku bo ona się bała że jej ktoś ukradnie tą płyte ..- Powiedziała a Pezz zaczeła się śmiać .-...Czy ja słysze Pezz ? - Spytała Jessi .
-Taaak ... - Pokazałam telefon w kierunku Pezz i Zayna siedzących na kanapie . Usłyszałam pisk Vicky i odrazu skierowałam telefon w moją strone . - Kurwa zamknij się ! Byłaś na koncercie i znowu zaczynasz ... ja tu siedze i zachowuję się normalnie ... jak ty byś tu była to byś leżała na podłodze nie przytomna tak jak ...- Zaśmiałam się razem z Pezz.-... Tak jak w tedy co dostałaś bilet na ich koncert - Perrie i ja wybuchłyśmy śmiechem .
-Boże pamiętam jak mi to opowiadałaś - Powiedziała Perrie .- Pozdrów je odemnie .- Powiedziałą Perrie .
-Macie pozdrowienia od Perrie . A tak wogule to gdzie Louise ? - Spytałąm . Jessi się zaśmiała a Vicky zrobiła powarzną mine .
- Ym ,.,.. Jesteś z chłopakami w salonie .? - Pokiwałam głową .- Lepiej nie będe mówić tego tutaj na głos ..- Spojrzałam na nią.
- Czy ona jest z tym kartonem sama na sama w pokoju ?- Zrobiłam pokerową twarz .
- Yhm ...-Jessica zaczeła się śmiać .
- Pezz - Zwruciłam się do Perrie która gadala z chłopakami . Perrie spojrzala na mnie .- Pamiętasz .... Tego kartonowego Liam'a Louise ? - Spytałam rozbawiona .
-Taaakk ... Przecierz przyszła z nim do ciebie i powiedziała że masz jej go pilnować ..-  Zaczełam się śmiać a wszyscy spojrzeli na mnie i na Perrie .
-Nie wiedziałem że mamy takie walniente fanki - Powiedział Zayn.
-Mamy to po was .- Uśmiechnełam się .- Ok dziewczyny ja kończe . Pogadamy puźniej ... Teraz jade po nowego IPhona .- Jessi spojrzala na mnie .
-Znowu ? Boże co ty taka bogata ?- Popatrzyłam nanią .- Nie masz na co wydawać kasy ? - Zaśmiała się .
- Mam kase bo Ellie robiłam tydzień temu zdjęcia .... No i Range Rover'a już kupiłam drugiego no i zostało mi jeszcze troche kasy ... z tej sesji do magazynów .... no i chce kupić nowego i phona . Jaki mam wybrać kolor ? - Wszyscy spojrzeli na mnie szeroko otwartymi oczami .- Nie pytajcie - Powiedziałąm .
- Weś sobie teraz .... - Zamyśliła się -...Niebieski .
- Juz miałam .
-Pomarańczowy .
-Hmm... Dobry pomysł ... ok chcesz coś z Londynu ?- Spytałam .
-Wiesz gdzie jest 1D World ?
-Nooo - Uśmiechneła się .
-Kup mi plakat Niall'a - Popatrzyłam na nią znudzona .
- Yhh.. ok ... Stary czy nowy ? Ma Niall go podpisać .?- Spojrzaląm na Nialla który wcinał żelki .
-Tak - Rozłonczyłąm sie .
-Perrie jedziesz na zakupy ? - Spytałam .
-Jasne .- Uśmiechnełam się .

* W sklepie z IPhonami *

Weź ten - Doradzała miPerrie .
-Ok . Poprosze ten Niebieski ...i ten Pomarańczowy .- Chłopak włożył je do pudełka i powiedział.
-Należy sie 900 funtów .- Podałąm chłopakowi należną sume wziełam telefony i wyszląm . Wśiedliśmy z Perrie do samochodu i pojechaliśmy do centrum handlowego .

Wybieraliśmy różne ciuchy . Doradzałam Perrie jakie może wziąść a ona doradzała mi .
Postanowiliśmy iść na lody . W sumie to już za miesiąc wakacje.Weszliśmy do lodziarni i zamówiliśmy lody .
\Perrie zamówiła o smaku Gumy a ja czekoladowe .
(Moje lody )
(Lód Perrie )

Po zjedzeniu Lodów udaliśmy się do mojego samochodu. Po drodze Perrie rozdawala autografy i robiła sobie zdjęcia z fankami .Gdy siedzieliśmy w samochodzie zaczełam temat.
-Kochasz swoje fanki co nie ?
- To wspaniałe .- Uśmiechneła się - Tak kocham .
-To wspaniałe widzieć ich uśmiechnięte twarze .... No :) - Uśmiechneł się Perrie.
-Ja jeszcze rok pożyje z tymi wariatami .-Powiedziałam .
-Przyzwyczaisz się .... A tak po za tym ... co będziesz robić jak skończyszpracwać dla nich ? Wrucisz do nas ?- Spytałą Perrie.
-Nie wiem . Mam zamiar zaczońć kariere ym...- Powiedzieć jej  ? Nie  - ... Chce wziąść się bardziej za sztuke , wiesz .- Popatrzyłam na nią . Po pół godziny byliśmy już pod willą chłopaków ..
-Ok jesteśmy - Powiedzialąm . Razem z Perrie weszliśmy do domu całe zastawione papierowymi torbami .
- Na ile zostajesz ?- Spytałam
-Za niedługo przyjadą tu dziewczyny bo mamy koncert .- Zaśmiałąm się i weszlam do mojego pokoju . Perrie weszła do Zayn'a , a ja  byłam ciekawa gdzie reszta chłopaków . Weszłam do Pokoju z takim jak by małym studiem , i to co tam zobaczyłam zwaliło mnie z nóg . Niall był w samych bokserkach i okularach . Louis i Zayn rzucali w Liam'a coś w stylu ,, Lizaki One Direction '' . Harry .... Harry nawet nie wiem co robił , Miał tak jakby dwa kły . Nie wiem co oni robili  .
-Co wy robicie ?- Spytałam .

-Próba ? - Powiedział , raczej spytał Louis .
-To nie wyglonda na prube .- Lou ich stylistka zaczeła się śmiać .
-Chłopaki jedziemy zaraz do studia -Powiedziała a chłopki tak jak by znikneli .
-Woow...Ale oni szybcy .- Powiedziałam i odłorzyłam aparat którym pstrykneląm im kilka zdjęć 
Po kilku Minutach siedzieliśmy już w samochodzie i jechaliśmy do studie . Zabraląm najlepszy aparat i weszłam do studia za nimi . 
- Witajcie - Powiedział Paul - Hej Roxanno .- Uśmiechnełam się i usiadłam na kanapie . Chlopaki weszli do Pomieszczenia i po kilku minutach było słychać ich glosy . Wstałam i zaczełąm robić im zdjęcia . Po kilku godzinach skończyli nagrywać 2 piosenki ... oczywićie wygłupiali się i Paul się wkurzal . O 20 byliśmy już w domu . Zrobiłam dla wszystkich kolacje . Niall postanowił że obejrzymy jeszcze kilka filmów . Zaczeliśmy oglondać ,, World War Z '' To był film o Zombie  ( World War Z ) . Wogule nie był straszny . Jak dla mnie , bo Niall ciągle się do mnie przytulał . Tak usiadlam koło niego i Harre'go bo mnie prosili . Niall i Harry często się do mnie , przytulali a ja wyjadałam Niall'owi popcorn , wtedy on się wkurzał i udaląm obrażonego , lecz gdy było coś strasznego przytulał się do mnie a ja się z niego bałam . Puźniej po tym filmie obejrzeliśmy Jeszcze Jakiś film . Też o zombie . No a puźniej ja wybierałam film i wybralam  The Evil Dead . Niall się caly trząsł ze strachu a ja jak było coś strasznego to się śmialam . W pewnym momencie Niall się do mnie przytulił a ja ze strachu do Harre'go . Harry spojrzał na mnie.
-A jednak się boisz .- Zaśmiał się a ja się od niego odsunełam i przytuliłam Niall'a
-Mamusiu boje się - Powiedział Niall.
-T o tylko film .- Wszyscy zaczeli się z nas śmiać .Po tym filmie postanowiliśmy obejrzeć jeszcze jeden Film . Ja oczywiście wybieraląm .Laleczke Chucky 2 . Po filmie wszyscy usneliśmy na kanapach wtuleni w siebie . Nie dziwie się było po 5 rano ...

_________________________________________________________________________________

Heeej :*
Jak się podoba ? 

Harriet xx

piątek, 29 listopada 2013

Wygrać Życie . Rozdział 1 .

*Perspektywa Harre'go *

Siedzieliśmy właśnie z chłopakami i szukaliśmy na necie jakiś fotogrfów.
Potrzebowaliśmy fotografa , bo w przyszłym roku mamy zamiar , wydać nową książke .
-A może on ? -Spytał Zayn pokazując na monitor Laptopa .
-Nie ! .... A może ona ?- Louis pokazał na jakąś dziewczyne .
-Hmmm.... Włącz to .- Niall włonczył zdjęcie .
-Roxanna Nelson .- Powiedział Niall - Wiem kto to !-Krzykną .
-Oświeć nas .- Powiedziałem .
-To taka dziewczyna , Pracowała dla Ellie Goulding , Demi Lovato , Justina Biebera , Little Mix  i Michaela Jacsona .- Powiedział podekcytowany Niall.
-Hmmm.... musi być bardzo dobra . Skoro pracowała dla takich sławnych osób .-Powedział Liam .
-Pokarz jakieś informacje .-Powiedziałem . Niall wystukał na klawiaturze Roxanna Nelson . Włączył Wikipedie i wszystkie informacje wyskoczyły . Zaczołem je czytać .
-Roxanna Nelson . Pochodzi z Polski , Przeprowadziła się do Belfastu w wieku 6 lat . Kariere Fotografa zaczeła w wieku 13 lat ...-Dziwne . pomyślałem ...-...Uwielbia sztuke . Pracowała dla Michaela Jacsona, Little Mix , Ellie Goulding , Justina Biebera , Demi Lovato , Seleny Gomez , Nicky Minaj , Lady Gagi , Katy Perry i The Wanted . ...- Spojrzałem na zdjęcie , Które było przy tej informacji.-...Niall wejdz w galerie .-Niall wszedł w Galerie a przed naszymi oczami pokazało się z milion zdjęć . Krajobrazy , Sławni ludzie , zwierzęta i inne .










( Zdjęcia z mojego Facebook'a. Jedno ze zdjęć nie jest moje . )
-Woooow...-Powiedział Louis -...Ma dziewczyna talent .-Zaśmiałem się .
-W tym masz akurat racje - Powiedział Liam .-No to chyba znaleźliśmy nowego fotografa .-Powiedział.
Do pomieszczenia wszedł Paul.
-I co chłopaki ? Macie jakiegoś Fotografa ? -Spytał
-Tak mamy -Powiedział Louis .
-Więc Jak się nazywa ?-Spytał 
-Roxanna Nelson -Powiedział Liam.
-Więc to kobieta ? -Podniósł brew do góry .
-Tak-Powiedziałem .
-Dobrze .... Ale jeżeli któryś z was ..- Wskazał palcami na nas .-... Ją tknie ..- Pokręcił głową -...Będzie miał przejebane .... Rozumiecie  ? -Pokiwaliśmy glowami . - Ciesze się ! A teraz ide szukać informacji o tej Roxannie i zadzwonie ... Nie wiem czy się zgodzi .... więc poszukajcie jeszcze innego FOTOGRAFA .-Powiedział i wyszedł .
-No to super !....- Powiedział Louis - ... no bo ona mi się naprawde podoba -Powiedział . Wszyscy spojrzeliśmy , na niego z wielkimi oczami .
-Mi też się podoba ..- Powiedział Niall.-... A tobie Harry ? - Spytał i pokazał mi zdjęcie na laptopie .
-Przyznam .... jest ładna . Ale Paul jasno się wyraził że mamy jej nie podrywać .-Powiedziałem ....


*Perspektywa Roxanny *

Wyłonczyłam ten cholerny budzik i zakryłam głowę poduszką .
-Kochanie ...- Mama weszłą do mojego pokoju .-... Trzeba wstawać do szkoły ..- Powiedziała głaskając mnie po glowie . 
- Dobrze mamuś ... Już wstaje .- Powiedziałam . Mama wyszła z pokoju a ja od razu , włonczylam na cały głos piosenke One Direction - Happily . Wziełam czystą belizne i poszlam do łazienki . Po szybkim prysznicu wruciłam , do pokoju . Wziełam mój obrzydliwy mundurek i założyłam go na siebie . Zawiązałam krawat i , wziełam telefony . ( Tak mam 2 telefony . 1 ( Black Berry Curve ) to, to że czasami dzwoną że będe fotografować kogoś , a 2 to iphone s 5 , to już jest mój prywatny telefon . ) 
Zeszłam na dół do kuchni . Wziełam naleśnika i szybko go zjadłam . Weszłam do salonu , i założyłam moje czarne skurzane buty . Wziełam torbe i wyszłam . Wsiadłam do mojego Range Rover'a . Wsadziłam kluczyk do stacyjki i ruszyłam w kierunku domu Jessi . Gdy byłam już przed jej domem zatrąbiłam , na co z domu wyszła , jak zawsze wesoła blondynka .
-Hej Jessi - Przywitałam ją .
-Hej Roxy .- Pocalowała mnie w policzek ...

* W szkole . Na lekcji Biologi *

Do sali nagle przyszła pani z sekretariatu i podeszła do Dr. Rooney 'a .
-Roxanna . Jesteś zwolniona z lekcji . Masz jechać do domu .- Powiedział Dr. Rooney . Spojrzałąm na niego i zmróżyłam oczy . 
-Dobrze - Spakowałam książki , porzegnałam Jessi i wyszłam . Wsiadłam do mojego samochodó i ruszyłam w kierunku Domu . Gdy dojechałam na miejsce zobaczyłam pod domem czarny samochód . Weszłam do domu . 
-Mamo !!!-Krzyknełam .
-Roxanna W salonie !- Gdy weszłam do salonu zobaczyłam.... Paul ?! Menadżer One Direction . Zatkałam ręką usta.
-Witaj Roxanno - Przywitał mnie .
-Roxanna zachowuj się - Mama popatrzyła na mnie . - Pan Paul przyjechał żeby zabrać cię do Londynu . Chyba że nie zgodzisz się . - Popatrzyłam Na mame a puźniej na Paul'a .
-Roxanno ...-Powiedział -... Czy chciała byś zostać fotografem One Direction ...- Zamarłam .-... Za rok wychodzi ich nowa ksiąrzka ... no i tak się składa że nie mamy , fotografa ...-Podrapał sie po głowie ..- ... Chłopaki sami wybierali , Fotografa .... Więc jak byś się zgodziła ... pewnie by się ucieszyli ..- Powiedział przerywając .
-Przepraszam na chwile - Powiedziałam i wyszłam z salonu . 
-AAAAAAAAAAAAAA aaa.... -Krzyknełam .- Będe fotograłem One Direction !!!!!- Wruciłam do salonu , z uśmiechem na ustach . Mama i Paul spojrzeli na mnie . W oczach Paul'a było widać ździwienie i  Rozbawienie . U mojej mamy natomiast wstyd i złość . - Mamo moge jechać ? -Popatrzyła na mnie .
-Oczywiście .- Podbiegłam do niej i mocno ją przytuliłam .
-DZIĘKUJE !!!! - krzyknełam i zaczełąm płakać ze szczęścia .
-Roxanna ... Nie płacz ... Pobrudzisz mundurek - Zaśmiała się 
- God !!!!!! ( Boże ) Jestem taka szczęśliwa ! - Spojrzałam na Paula . Pewnie wyglondałam okropnie , Rozmazany Makijaż i czerwone oczy . - Kiedy jedziemy ? - Spytałam .
-Gdy podpiszesz umowę i się spakujesz .- Powiedział uśmiechając się . Wyciągnoł na stół Jakąś kartke papieru . Przeczytałam ją uważnie . Pisało tam tylko że nie moge ujawniać rzeczy których nie powinnam nikomu mówić i nie moge chodzić z żadnym z nich .  Umowa ma trwać przez 2 lata .Podpisałam umowe . - Roxanna Nelson xx 
-Myśle że będzie nam się dobrze pracować - Uścisnełam dłoń Paul'a i uśmiechnełam się .
-Ja też tak myśle .- Powiedziałam - Wybacz ale ide się spakować . 
-Oczywiście . Poczekam .- Uśmiechnełam się i pobiegłam na góre .

* godzine puźniej *

Zapiełam trzecią walizke i zniosłam na dół.
-Jestem gotowa . - Weszłam do salonu ubrana W szpilki z kolcami , Bluzke i krutkie spodenki .
-Więc możemy jechać - Powiedział Paul dopijając Kawe . Wpakowałam walizki do jego samochodu .
-Hmm.... Mam pytanie ? - Popatrzyłam na niego .
-Słucham ?
-Co będzie z moim samochodem ? - Popatrzył  na mnie .
-Jutro będziesz mieć go już w Londynie ok ? - Spytał .
-Dobrze .- Uśmiechnełam się do niego .

* Na lotnisku *

Wsiedliśmy do odrzutowca .
- Paul ? - Popatrzył na mnie .
-Tak? -Spytał .
-Czy ... ymm.... Czy chłopaki ... no wiesz .... bo ja jestem Directioner i wiesz ...- Pokazałam mu na mój telefon.
 
-Oh ... jesteś ich fanka ? - Spytał .
-YM...Tak - Uśmiechnoł się .
-Rozumiem ... Ale traktuj ich
- NORMALNIE - powiedzieliśmy w tym samym czasie . Zaśmialiśmy się .
-A na tym Black Berry'm też masz \?- Spytał . Pokiwałam głową na tak .- Pokarz - Powiedział . Pokazałam mu to .

-Z Harry'm ? - Spytał unosząc brwi do góry .
-Ymm..... Tak .- Zaśmiał się .
-Lepiej to ściągnij bo jak , Harry to zobaczy będzie cie uwarzał za taką że jak on powie ,, Roxanna zrób mi kanapkę '' to że ty pujdziesz i mu zrobisz .- Przelknełąm śline .
-Tak zamienie na inną .- Wyciągnełam moje pudełko z wszystkimy Cover na Black Berre'go i IPhona i zaczełam szukać , jakiegoś Cover 'a .
- Może być - Spytałam pokazując Paul'owi to

- No . Na IPhona też zmień .- Wziełam wygrzebałam z Pudelka Cover'a i nałożyłam go na mojego IPhona 5 s - Może być - Powiedział .


* Godzina puźniej .*

-Zaraz londujemy - Powiadomił mnie Paul .
-Super .- Uśmiechnełam się .
Po 5 minutach wylondowaliśmy już w Londynie .
-Witaj w Londynie Roxanno .- Uśmiechnełam się do Paul'a .
Wsiedliśmy do czarnej limuzyny .

* W studiu *

-Paul ? - Spytałam
- What ? ( Co ? ) -  Spytał .
- A ja będe mieszkać w jakim hotelu ? - Popatrzył na mnie .
- Ha ha ha .... mieszkasz z chłopakami ... robisz im zdjęcia jak śpią , jedzą , siedzą na kanapie , gadają . Masz pozwolenie wchodzić do ich pokoi kiedy zechcesz i robić im zdjęcia ...- Powiedział śmiejąc się z mojej nie wiedzy .- ... A teraz chodz . Musisz poznać tych debili .- Zaśmiałam się .-Chodz - Weszlismy do jakiegoś pokoju . Był pusty , były tam tylko 3 kanapy stół , jakieś jedzenie i woda .
-Poczekaj tu ... Zaraz wracam .- Powiedział Paul i wyszedl . Wyciągnełam mojego IPhona 5 s i wcisnełam na rozmowe video z Victorią .
-Heeej Kochanie  !- Powiedziała bardzo głośno . - Gdzie cię wcieło ? - Spytała marszcząc czoło .
-Heeeeeej ! - powiedziałam . - Ym.... no do Londynu .- Powiedziałam a ona otworzyła szerzej oczy .
-Gdzie ?! Po co ?!  Czemu nic nie powiedziałaś ?!- Takie pytania zadawała mi Vicky .
-Oh Vicky ... Nie miałam czasu .... a tak wogule to wiesz mój samochód co nie  ? - Pokiwałą głową .
-No twój samochód ... i co dalej ?
- Tam są fajki .... A wiesz jak moja mama się dowie to mnie zabije ..... weś zapasowy kluczyk który masz , i zabierz te fajki ok ? - Spytałam .
- No spoko .... Powinnaś z  tym skończyć .... Martwie się o ciebie - Powiedziała a ja się zaśmiałam .
- Ym ... spoko ... Vicky telefon ci chyba dzwoni ....- usłyszalam w oddali piosenke Kiss You . To był dzwonek jej drugiego IPhona .
- UGH .!! To Louise . - Powiedziała i odebrala . Włonczyła głośno mówiący .-Louise !!!1 Czego znowu chcesz .!? - Zaśmiałąm sie .
-Też cię miło widzieć . -Powiedziała .- Czemu nie odbierasz na tego drugiego IPhona ? - Spytała .
-Bo gadam z Roxanną . - Powiedziała a ja usłyszaląm za sobą odchrząknięcie .
- Ymm... Dziewczyny zamknijcię się !!! Musze kończyć zadzwonie puźniej ok ?
-Dobrze . A tak wogule co robisz w Londynie ?
- Vicky ... na serio nie moge gadać . Jestem Fotografem One Direction .- Vicky zamilkła
-Co ?! -Krzykneła .
-Sorka ale na serio musze kończyć - już chciałam się rozłonczyć gdy ona się odezwała.
-O boże ... Pozdrów Niall'a i powiedz że go kocham ....- Powiedziała
-Dobra .... Pamiętaj .... Schowaj te pierdolone fajki z mojego Range Rover'a ok ? - Pokiwała głową .
-Ok , Kocham cię paaaaaa - Przeciągała
-No ja ciebie też . Powiedz Jessi że w tą podróż niestety nie mogłam jej zabrać .... Dobra kończe Pa - Rozłonczyłam się .
-Roxanna ... - Usłyszałam głos Paul'a .
- Przepraszam Paul ale moja koleżanka zadzwoniła - Skłamałam i się odwruciłam . Stali tam wszyscy . Zayn , Harry ,Louis ,Niall ,Liam i Paul .
-Wszystko jest okej ....  A no tak .... więc miałaś poznać tych debili ..- Powiedział Paul
-Ejj !!- Krzyknoł Harry .
-Więc tak to jest Harry , Niall , Zayn , Louis i Liam .- Pokazal na karzdego ręką .
-Cześć - Powiedziałam prubując sie nie uśmiechać . Prubuj się nie popłakać a wszystko będzie dobrze . Uznawaj ich za normalnych ludzi ..
- Witaj - Powiedział Liam . W tym czasie mój telefon zadzwonił . Połonczenie Video .
-KURWA !!! CZEGO !! - Krzyknełam .
-Sorka siostro .- To Jessi .- Co robisz ? - Spytała jak by nigdy nic .
- Jestem bardzo zajęta .... a no i weź te fajki z mojego Range rover'a ok ? Bo sądze że Vicky tego nie zrobi ....- Spojrzałam za siebie ...- Czekaj Jessi ... - Spojrzałam na Paul'a - Sorki Paul , zaraz skończe z nią gadać .... wiesz ona zawsze ze mną jeździła ...- Spojrzalam na telefon ..-... Jessi .... Schowaj Fajki ... Musze kończyć .... Poproś Mame żeby zalatwiła ci lot do Londynu ok ? .... A i jak Ellie przyjedzie to powiedz jej że ja być w Londyn ..- Zaśmiałam sie ...-.... No mam nadzieje że zrozumie .
- Chyba nie jest aż tak tępa .- Zaśmiałam się .
- Ok Laaaskooo . Zadzwonię wieczorem .... Wiesz pujde do tego klubu co jak kiedyś tu byliśmy to poznałam mojego byłego ok ... no wiem co chcesz powiedzieć ...... NIE WYŚLE CI ZDJĘCIA JAK JESTEM W SAMEJ BIELIŹNIE LEZBO !!!!- Zaśmiała się .
-Dobraaaa . Zapomnij ... Ja też ci już nie przyśle ... - Fuknełam .
- Pffff ... to nie spadaj .- Rozłonczyłam sie .- Sorka . Spojrzałam na ździwione miny Chłopaków .
- Ok ? - Powiedział Harry .. Paul załapał że chodziło o to żeby myśleli że jestem lezbą i mnie nie podrywali . Zaśmiałam sie a Paul dołonczył do mnie .
- Roxanna ... Jesteś potworem - Powiedział.
- Mów do mnie Harriet ok ? - Spytałam .
-Dobra HARRIET  !- Powiedział .
- Ymm.... czemu Harriet ? - Spytał Harry .
- Mi tam się podoba - Powiedział Louis i podszedł i usiadł koło mnie . Wyszeptał mi do ucha kilka słów .- Ja wiem że zrobiłaś tą zcenke z Lezbą dlatego ze nie chcesz żebyśmy cię podrywali Marcheweczko .- Zaśmiałam sie i spojrzalam na Paula który siedział z chłopakami na dwóchinnych kanapach .
- Louis nas rozgryzł .- Powiedziałam a Paul  dodał .
- Hmm.... ja coś wymyślę .- Zaśmiałam sie .- Dobra . Harriet ? Masz jakiś aparat ? - Spytał a a otworzyłam szeżej oczy . Haaalllooo jestem fotografem ?! ja zawsze mam aparat .
- Paul ! Ja jestem fotografem ja zawsze mam aparat . Nawet w szkole . -Zaśmiał sie .
-Dobra zbierajcię się . Roxanna ... Twój samochodzik będzie z rana na parkingu chłopaków . Dobrze  ?- Spytał Paul.
-Oczywiście .- Zaśmiałąm sie .
- I jeszcze jedno ...- Przełknełam śline -... Nie możesz palić ... Jesteś za młoda ..- Fuknełam . Mój telefon zadzwonił ponownie .
-Kurwa dajcie mi spokuj ! - Rzuciłam moim IPhonem 5 s o ściane . Wszyscy spojrzeli na mnie jak na wariatke . -Nic mu nie będzie !?- Pobiegłam po mój telefon .- Cały ... Ufff...- Powiedziałam .
-Roxanna ?- Usłyszalam głos Paul'a.
-Co ?-Spojrzalam na niego .
- Twój drugi telefon dzwonił - Zaśmiał się a ja razem z nim .
- Wiesz przyzwyczajenie . Zawsze dzwoni IPhone .
- To ile razy ty go już rzucalaś ? -Spytał Zayn .
- Perrie raz mi go rzuciła ... no i ja ..ymm.. no i wtedy sie wkurzyłam podeszlam do niej i zaczełam sie brechtać .,, a ona nie wiedziała o co chodzi ... ja podeszłam do telefonu i powiedziałam ... Tak Perrie ! Rozwalmy go . No ale to już jest inny telefon ten tylko 5 razy zetknoł się ze ścianą ... a tamten podeptaliśmy z Perrie .- Wszyscy zaczeli się śmiać .
- Moja dziewczyna jest Walnięta .- Zaśmiał sie Zayn .
- Roxy . Twój Black Berry . - Powiedział Paul . Wziełam mój Black Berry i przyłożyłam do ucha .
-Nelson ! -Krzyknełam . To Perrie
- Hej ! NELSON ! -Powiedziała a ja zaczełam się śmiać .
-Hejj ! Edwards ! - Zaczeła sie śmiać - Wiesz co kupiłam sobie tego IPhona 5s i myślała przed chwilą ze dzwoni i uderzyłam nim o ściane . Ale na szczęście mój cover go obronił .- Zaśmiałą sie .
- Jaki teraz masz ?
- Ymm.... -Spojrzalam na mój IPhon .- Z One Direction ... no ale troche penkł więc wymienie go .. mam jeszcze z 30 takich - Uśmiechnełam sie a Perrie zaczeła sie brechtać ..
-Tak wiem sama ci kupiłam - Zaśmiałam się .
- Tak wiem że mi je kupiłaś ... Pamiętam jak chodziliśmy w 1D World no i kupiłaś mi z 30 Cover'ów . - Zaśmiałam się .- A ja ci kupiłam 40 z Zaynem - Zaczełam się brechtać .
- A wiesz jak Zayn zareagował jak to zobaczył ?- Powiedziała
-Jak?
-Zaczoł gadać do tego że jest seksowne i wogule ... - Zaśmiałam sie i spojrzałam na Zayna .
- Nie chce nic mówić ale ja właśnie jestem fotografem One Direction i siedze tu z nimi a ty troszkę przeszkadzasz Pezzzz - Zaśmiałam sie
-Oh... Skoro tak mówisz to pocaluj Zayna odepmnie w policzke i powiedz mu że go kocham . - Powiedziała i się rozłonczyła . Podeszłam do Zayna i Pocałowałam w policzek .- Perri eprzekazuje to i że cię kocha - Zayn się uśmiechnoł .
-Spoczkko - Zaśmiałam sie. Telefon zaczoł wydawać z siebie pierwsze słowa Moments .
-Kurwa nawet minuty nie moge odpocząć . - Wziełąm IPhona  i odebrałam.- Słucham ?- To Tata .
-Witaj curciu - Uśmechnełam sie i zamotna łza poleciała mi po policzku uśiadłam pod ścianą .
-Cześć .... Tensknie za tobą .... Rok temu Dziadek... - Przerwał mi .
-Tak wiem .. ale nie mogłem być na pogrzebie ...- Zaczelam płakać . - ..Kochanie nie płacz ..
- Tensknię za nim ...  Był ... wiesz jak drugi tata.- Uśmiechnełam się .
- Tak kochanie wiem ...- Uśmiechnełam sie i zaśmiałam . Chłopaki patrzyli na mnie .
- Ymm.... Tato kiedy przyjedziesz ? - Spytałam z nadzieją .
- Jestem teraz w Londynie do Środy  ajest poniedzialek . -Ucieszyłam się
-Tato ja też jestem w Londynie .... Spotkamy się ? - Usłyszałam głos jakiejś kobiety coś w stylu ,, Kochanie co robisz ? '' Zatkało mnie .
-Kochanie musze kończyć zadzwonie puźniej ... Pa pa kocham cię .- Powiedział i się rozłonczył .
Łzy spływały po mojej twarzy ..
-Pa Tato .- Powiedziałąm

- Roxanna ? Wszystko w porządku ? - Spytał Paul .
- Kurwa nic nie jest w porządku !! - Krzyknełam - Mój ojciec zdradza moją matke z ... jakąś suką ... nawet nie ma czasu , na spotkanie ze mną !- Paul podszedł do mnie i mocno przytulił .
- Wszystko będzie dobrze .- Wyszeptał mi do ucha .
- Ale ja wiem że tak nie będzie . - Powidziałam . Nagle wpadląm na pomysł .Uśmiechnełąm się pod nosem .

-Zrujnuje mu życie -Powiedziałam cicho ale karzdy chyba to usłyszał .
- Nie rób tego ... Wszystko się ułorzy .- Poweidział Paul .

* W domu Chłopaków *

Louis Oprowadził mnie po wielkiej Willi .
- A to twój Pokuj. - Powiedział . Woow Był wspaniały .
- Dziękuje Louis .- Powiedziałąm .
-Spoko . Jak byś czegoś potrzebowała my jesteśmy w salonie  - Louis wyszedł z ,Mojego pokoju ''
Zaczełąm się rospakowywać . Po 2 Godzinach wszystko było już na miejscach . Wyciągnełąm IPhona i zobaczyłam ktura godzina . 21:34 . Zdąrze do klubu . Załorzyłam moją ulubioną sukienkę a do tego Czrne szpilki Wysokie bardzo szpilki. Umalowałam się I zeszłam na dół .
-He...- Louis Przerwał .- Gdzie idziesz ?-Spytał i skanowal mnie od dołu do góry .
-Do klubu - Powiedziałam i podeszłąm do dzwi . - Nie wiem o której wruce . - Powiedziałąm i zobaczyłam Liam'a , Niall'a i Zayn'a w ubraniach na impreke .
- O ... My też idziemy .- Popatrzyłam na nich .
-Ok .- Wsiadląm na tyly samochodu Liam'a .

*W Clubie *

Podeszłam do baru i zamówiłam kilka drinków .
*3 GODZINY PUŹNIEJ  *
 Zaczełam tańczyć z Niall'em . Było naprawde Zajebiście .
-Niall ?- Spytałąm
-Co księrzniczko ? - Popatrzyłam w jego oczy , Były jak ... ocean . Tak to dobre słowo .
- Zawieziesz mnie do domu ? - Spytałam .
-Oczyiście . - Niall powiadomił Liam'a że jedziemy do domu Taxówką .

* W Domu *

Ściągnełąm tą kiecke i Buty . Załorzyłąm moją pidżame . I momentalnie zasnełam .

* Ranoooo *

Obudziłam się z olbrzymim bólem głowy .
-Kurwa - Ktoś do mnie dzwonił . Podniosłam telefon do ucha i usłyszaląm głos ... Niall'a ?
-Obudz się . Jest już 14 .- Zerwałam się na nogi i podbieglam do szafy .
- Ok będe za 10 minut .- Rozłonczyłam się . Wziełam czystą bielizne i ciuchy . Wziełam naprawde szybki prysznic i załorzyłam wcześnie wspomniane ciuchy . Zeszłam na dól ... i zobaczyłam Niall'a i Harre'go
-Witam - Powiedziałąm i wziełam naleśnika z tależa . Wziełąm Aparat i zaczelam robić zdjęcia chłopaką .
-Cześć .- Niall spojrzał na mnie i się uśmiechnoł . - Wooow . - Oślepiłam go fleszem .
- Hahahhahahahah - Zaczelam się śmiać .
- To nie jest śmieszne - Powiedział
- Przepraszam Niall .- Powiedziałam .
- Przecierz żartuje -Powiedział.
-Ha ! Ha ! Ha ! Bardzo śmieszne - Powiedziałam.. Do kuchni nagle wszedł Zayn i... Perrie
-Heeej ! - przytuliła mnie .
-Heej ! Co tam ? - spytałam ....


__________________________________________________________________________________


Heeeeeeej :)

a oto 1 rozdział :)

Wygrać Życie . Bohaterowie .









Roxanna Nelson
17 lat
Przyszły Fotograf . Kocha sztuke . Umie śpiewać , ale nikt o tym nie wie. Od 13-Stu lat jest , tak jak by fotografem . Pracowała jako Fotograf Michaela Jacsona . Puźniej dla Little Mix , Justina Biebera , Ellie Goulding , Rihanny i Nicky Minaj . Chodzi do normalnej szkoły w Belfaście . Dużo osub lubi ją , dlatego że , widziała już dużo sław i pracowała jako ich , fotograf . Kocha One Direction , lecz nie miała okazji ich zobaczyć . Pochodzi z Polski , ale gdy miała 6 lat , wyjechała do Belfastu w Irlandi północnej . Ma 3 Prawdziwe Przyjaciółki które , lubiły ją od początku , a nie dlatego że zna dyżo sławnych osób . Nadal utrzymuje kontakt z Ellie Goulding i Little Mix .





Victoria Thompson
17 lat
Przyjaciółka Roxanny . Kocha muzyke .Mieszka w Belfascie , chodzi także do tej samej szkoły co Roxanna . Zna Ellie Goulding , dzięki Roxannie . Miła , przyjazna, rozgadana . Kocha One Direction tak samo jak Roxanna . Victoria zajmuje się sztuką i muzyką .




Louise McCartan
17 lat
Tak jak Roxanna i Victoria chodzi do tej samej szkoły . Zajmuje się aktorstwem , Muzyką , sztuką. Kocha One Direction .Jej marzeniem jest zostać , aktorką . Kocha także Justina Biebera , Little Mix , Ellie Goulding, Selena Gomez . Przyjaciółka Roxanny .



Jessica Black
17 lat
Przyjaciółka Roxanny , Louise i Victorii . Kocha One Direction . Miła , Poczucie Humoru , Rozgadana , Słodka . Zajmuje się aktorstwem , muzyką , sztuką . Idzie w ślady Roxanny i interesuje się też fotograwstwem . Jest Bardzo uparta . Zna Roxanne od Małego . Poznały się gdy miały po 7 lat . Od razu się zaprzyjaźniły chociarz Roxanna nie znałą jeszcze zbyt dobrze języka Angielskiego . Zawsze wspierały się wzajemnie . Kochały jak siostry . To ona zachęcała Roxanne żeby zajeła się fotograwstwem .Jessica równierz zna wszystkie osoby dla których , pracowała Roxanna . Poniewarz Roxanna zawsze zabierała ze sobą Jessice .Jessica jest dumnna z Roxanny . Mama Roxanny jak i Jessi  przyjaźnią się.



One Direction . - Nie musze pisać jacy są bo karzdy wie . ;3


Paul .


Little Mix


Ellie Goulding


Justin Bieber


Selena Gomez


Demi Lovato

________________________________________________________________________________

Heeeeeeeeej :3

Mamy bohaterów :)

Harriet ;3