czwartek, 17 kwietnia 2014

Rozdział 10 + Wielki powrót !!

Leżałam właśnie na kanapie w salonie . Myśle że jest godzina 2 nad ranem . Nie moge spać . Jak to dalej będzie ? Jestem ich fotografem.... znowu będe musiała zostawić przyjaciół. Na prawde bardzo ich polubiłam ... Umowa na dwa lata . To strasznie długo . Zaniedługo musze lecieć do Irlandii . Ich trasa już się zaczeła . Jesteśmy tu jeszcze tylko dwa dni . Jutro ostatni koncert w Londynie . Następny w Irlandii ... to nawet dobrze .  Za tydzień austria , potem Los Angeles . No Roksi ! Pozwiedzasz troche świata .
Wziełam mój telefon do ręki i go odblokowałam . Weszłam w galerie zdjęć . Pierwsze jakie było to Niall który śpi . Następne Lux dająca mi buzi w policzek . Inne z Perrie , a jeszcze inne które tagże jest moją tapetą . A mianowicie ja i 5 Seconds Of Summer . Nigdy nie zapomnetego dnia gdy ich spotkałam . Zdjęcie przedstawiało mnie i ich . Asthon dawał mi buziaka w policzek , Calum dawał  buziaka Luke'owi a Michael robił dziwne miny , a ja uśmiechałam się jak najebana . My Dreams Come True .
Byłam taka szczęśliwa . Następne zdjęcie przedstawiało mnie i Harry'ego przytulających się , i Niall'a , który za nami dziwnie jadł kanapkę . Zaśmiałam się . Następne było ... hmmm... dość nietypowe . Ja i Zayn .....Oglądający Teletubisie .... KTO DO CHOLERY ZROBIŁ TO ZDJĘCIE?! Pewnie Louis żartowniś
Czasami mam chęć udeżenia go .
Następne zdjęcia były normalne .  Z przyjaciółmi , z Mamą , Z Ellie albo Jade . A jedno nawet z koncertu . Miałam dużo zdjęć  . Wyłączyłam galerie , i weszłam na Facebook'a . Miałam +999 zaproszeń do znajomych co jest normą , miliony wiadomości ,i miliony powiadomień.
Już dawno stałam się sławna.  Nie przeszkadzało mi to.  Miałam 76 milionów Followers'ów na TT . Nikt chyba tyle nie ma ! Gdy już skończyłam przeglądać Facebook'a weszłam na inne portale . Gdy zaóważyłam że na , dworze robi się już jasno spojrzałam na godzine .6:45 . Nie przejełam się tym . Follow'owałam ludzi na TT, zawsze to robie gdy mi się nudzi . Dlatego follow'uje już 11 milionów ludzi . I mam straszny Spam !! Odłożyłam telefon i poszłam w strone kuchni . Gdy tam weszłam Niall grzebał w lodówce.
- Co ty robisz w kuchni o 7 Rano ?- Pytam go . Ten się powoli odwraca i uśmiecha .
- Myślałem że śpisz .- Zmienia temat i zabiera żelki z szafki .
- sogule nie śpie .- Ten podchodzi do mnie i przytula .
- Biedna Roxanna nie mogła spać bo myślała co mi na śniadanie zrobi . - Zaczełam.się śmiać a Ni do mnie dołączył .
- Bierz te żelki i spadaj spać . - Niall kiwa głową i ucieka na góre .
Wzdycham i zaczynam robić im śniadanie . O 7:45 muszą jechać na próbe .

***

Gdy chłopcy siedzą i jedzą śniadanie , ja patrze na nich chamsko .
A gdzie Zayn ?
Ide na góre w kierunku jego pokoju . Zayntàk jak go zostawiłam ( zrzuciłam go na podłoge .) Tak śpi .
- Zayn wstawaj !- Mówie głośno . Zayn żóca we mnie poduszką .
- Spać - Mruczy.
- Zdajesz sobie sprawe że śpisz na podłodze ? - Klęcze koło niego. Twn tylkomruczy ciche ''Tak'' .
- Zayni . Chodz . - Ciągne go za ręke . Otwiera miodowe te swoje piękne miodowe oczy i ciągnie mnie do siebie , a ja upadam koło niego .
- Pośpijmy razem . Wiem że nie spałaś całą noc . - Mruczy i przytula się do mnie .
- Zayn . Zaraz musicie jechać do studia . Naprawde  pospała bym z tobą ale ... jade z wami a ty musisz zjeść.
- No dobra . Za 5 minut będe na dole .
- plus włosy ... czyli bëdziesz za 10 minut. - Mówie na co on się uśmiecha .
Zeszłam na dół , chłopcy już zjedli i każdy  siedział na telefonie . Super ! Tak jak Zayn mówi był za 10 minut . Usiadł przy stole a ja podałam mu  Tosty. Uśmiechnął się do mnie i zaczął jeść .

****

Siedzieliśmy już na próbach .  Porobiłam kilka zdjęć. . A wieczorem koncert .

-Wieczór-

Koncert się skończył . Zrobiłam kilka dobrych zdjęć.  Siedziałam na Backstage / Za Kulisami . Chłopcy wszedli cali spoceni . Hazz chciał mnie przytuliĉ ale się odsónełam.  Hazz westchnął i poszedł  w kierunku łazienki wziąść prysznic .

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Witam :)
Troche długa przerwa .
No ale już jestem .
Przeraszam za krótki rozdział .
Pisze na telefonie -,-

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz